Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokuły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brokuły. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2013

Na ostro czyli chilli...

Moja miłość do małych ostrych papryczek miała trudne początki. Pamiętam jak dawno dawno temu, kiedy gotowanie, delikatnie mówiąc, nie było moją domeną, chciałam zrobić Mężuli (który miał dumny status chłopaka, to naprawdę zamierzchłe czasy) kolację po ciężkim dniu. W lodówce miałam papryczki i pomidory, do tego ryż i puszka czerwonej fasoli. Papryczek sztuk cztery. Wszystkie od serca znalazły się w tym wykwintnym daniu. Spróbowałam i oniemiałam. Nie, nie z zachwytu... Nigdy później nic tak ostrego nie trafiło do moich ust. Nie będę się rozpisywać jaki był efekt końcowy, po próbach zabijania ostrości śmietaną i wodą... :) Stare dzieje.
Z ostrością oswoił mnie właśnie D. I wiem z własnego doświadczenia, że w miarę spożycia zwiększa się próg tolerancji i śmiało za rok czy dwa mogę próbować hinduskiego curry prosto z indyjskiego street food-u ;)
Dzisiejsze danie autorstwa Mistrza Ramsaya jest w punkt: prostota, lekkość i świeżość z chilli w roli głównej. 

Spaghetti z brokułami, czosnkiem i chilli
z książki "Szef kuchni po godzinach" Gordon Ramsay
porcja dla 4 osób


Składniki:
400 gr spaghetti
4 łyżki oliwy z oliwek
5 dużych ząbków czosnku, pokrojonych w cienkie plasterki
1 strąk czerwonego chilli bez pestek, drobno posiekany
1 duża główka brokułów podzielona na małe różyczki
trochę wody lub bulionu
sok z cytryny do smaku

W dużym garnku zagotować osoloną wodę, włożyć makaron i gotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Kilka minut przed końcem gotowania spaghetti podgrzać oliwę na dużej patelni, na małym ogniu. Dodać czosnek, chilli i szczyptę soli i podsmażać przez minutę - trzeba bardzo uważać żeby czosnku nie przypalić. Włożyć brokuły i podlać wodą lub bulionem. Przykryć patelnię i zostawić na 2 minuty żeby brokuły podgotowały się na parze. Zdjąć przykrywkę, wcisnąć kilka kropli soku z cytryny i wymieszać dodając soli i pieprzu do smaku.
Odcedzić makaron i od razu przełożyć na patelnię razem z niewielką ilością wody, w której się gotował. Skropić całość oliwą z oliwek. Od razu podawać. Można posypać świeżo startym parmezanem.


Smacznego!


wtorek, 4 grudnia 2012

Zapiekanka ziemniaczana

Dzisiaj prosto, zwyczajnie, po ziemnaczanemu. Taką zapiekankę można sobie wymyślić, wystarczy otworzyć lodówkę i sprawdzić stan posiadania. U nas ziemniaki są zawsze, a towarzyszyły im: brokuł, marchewka, seler naciowy, por... Pełna dowolność, danie akurat na dzień, w którym wyściubienie nosa z domu po brakujący do przepisu składnik jest wyprawą ku szczytom Himalajów. Przepis jest taki: kilka warzyw, coś do sklejenia ich w spójną całość, ulubione przyprawy i... zajadamy :)

Zapiekanka ziemniaczana
dla 4 osób

Składniki:
6 ziemniaków
brokuł
por
2 marchewki
seler naciowy 2 małe łodygi
cebula
2-3 ząbki czosnku
150 gr sera żółtego (gouda, cheddar)
2 jaja
przyprawa do ziemniaków
papryka ostra w proszku
sól,pieprz



Ziemniaki gotujemy do miękkości, ale tak, żeby się nie rozpadały, kroimy w talarki (można ugotować już uprzednio pokrojone). Marchewkę i seler kroimy w talarki, brokuła dzielimy na małe różyczki, gotujemy razem do miękkości. Por kroimy w piórka, cebulą i czosnek drobno siekamy - wszystko podsmażamy chwilę na patelni, aby straciły intensywną ostrość.
Naczynie żaroodporne (u mnie okrągłe ok. 26 cm średnicy) smarujemy masłem. Na spodzie wykładamy połowę ziemniaków, posypujemy przyprawą do ziemniaków, papryką ostrą, solą i pieprzem. Na to wykładamy połowę mieszanki pora, cebuli i czosnku, następnie całość mieszanki marchwi, brokuła i selera i znowu mieszanka z porem.
Wierch posypujemy startym serem, zakrywamy ziemniakami i sypiemy przyprawy. Wszystko zalewamy zbełtanymi jajkami. Zapiekankę pieczemy 30 minut w temp. 200 stopni.


Smacznego!